Porównaj opony i znajdź je w najlepszej cenie!

Kalendarz Pirelli 2020 „w poszukiwaniu Julii”

47. edycja kalendarza Pirelli „W poszukiwaniu Julii” przenosi nas w realia ponadczasowej tragedii szekspirowskiej „Romeo i Julia”. Kalendarz, po raz pierwszy w historii zrealizowany przez włoskiego fotografa Paolo Roversiego, zaprezentowano publiczności w Teatro Filarmonico w Weronie, czyli w mieście, w którym rozgrywa się historia dramatu.

Kalendarz Pirelli 2020 – Claire Foy jako Julia w obiektywie Paolo Roversiego

Szekspirowska bohaterka Julia w naturalnej scenerii z przyćmionym oświetleniem. © Pirelli

Nowy kalendarz Pirelli i film krótkometrażowy

Paolo Roversi podjął eksperyment łączący projekt fotograficzny i filmowy, czego efektem – obok samego kalendarza – jest towarzyszący mu film krótkometrażowy nakręcony w maju 2019 r. Ten 18-minutowy obraz pokazuje, jak twórca rozmawia ze światowej sławy aktorkami, próbując odnaleźć w nich duszę Julii „drzemiącą w każdej kobiecie”. Młodą Julię Kapulet odgrywają kolejno Claire Foy, Mia Goth, Chris Lee, Indya Moore, Rosalía, Stella Roversi, Yara Shahidi, Kristen Stewart oraz Emma Watson, ukazując pełen wachlarz emocji i uczuć.

Kalendarz Pirelli 2020 – Claire Foy w obiektywie Paolo Roversiego

© Pirelli

Kalendarz Pirelli 2020 – Rosalia w obiektywie Paolo Roversiego

© Pirelli

Film podzielono na dwie części. W pierwszej aktorki pojawiają się na planie bez makijażu i kostiumów. Opowiadają, kim dla nich jest postać Julii, powoli odsłaniając przed widzem swoje wnętrze. Następnie, już w kostiumach, wchodzą w rolę bohaterki. Tak oto rzeczywistość przeplata się z fikcją, a granica między dwoma światami zaciera się przez celowo rozmyte obrazy.

Kalendarz Pirelli 2020 – Stella Roversi w obiektywie Paolo Roversiego

© Pirelli

Kalendarz Pirelli 2020 – Stella Roversi jako szekspirowska Julia w obiektywie Paolo Roversiego

© Pirelli

– Szukałem czystej i całkowicie niewinnej duszy, łączącej siłę, piękno, czułość i odwagę... znalazłem ją w blasku oczu, w gestach i słowach Emmy, Yary, Indyi i Mii. W uśmiechu i łzach Kristen i Claire. W głosie i śpiewie Chris i Rosalii. W Stelli dojrzałem niewinność. Ponieważ w każdej kobiecie jest Julia, której nigdy nie przestanę szukać – opowiada Paolo Roversi o pracy nad kalendarzem Pirelli.

Kalendarz Pirelli to więcej niż zwykły przedmiot, to dzieło sztuki

Przez pryzmat historii tragicznej miłości Romea i Julii Paolo Roversi chciał ukazać na swoich zdjęciach połączenie piękna i miłości, prostoty i siły. Wychodząc od „poszukiwania Julii” doszedł do koncepcji kalendarza jako oryginalnego dzieła graficznego silnie inspirowanego librettem opery. Na 132 stronach znajdziemy 58 wysmakowanych kolorowych i czarno-białych fotografii okraszonych fragmentami ze sztuki Szekspira. Zdjęcia ukazują rozmaite oblicza „Julii” i widoki Werony. Złote litery, rysunki na nieboskłonie, daty i nazwiska aktorek dodają kalendarzowi poetyckiego uroku.

Kalendarz Pirelli 2020 – Indya Moore w obiektywie Paolo Roversiego

© Pirelli

Kalendarz Pirelli 2020 – Emma Watson w obiektywie Paolo Roversiego

© Pirelli

Więcej materiałów z kręcenia filmu i z sesji zdjęciowych do najnowszego kalendarza Pirelli można znaleźć na dedykowanej stronie internetowej: www.pirellicalendar.com

Kalendarz Pirelli 2019: Leatitia Casta i Gigi Hadid w krainie marzeń

CZYTAJ TAKŻE

Michelin Track Connect w darmowej wersji dla każdego

Od teraz dostępna jest nowa wersja aplikacji Track Connect z darmowymi funkcjami dla każdego. Rozwiązanie proponowane przez firmę Michelin bardzo zmieniło się od czasów premiery pierwszej wersji, która miała miejsce dwa lata temu. Specjaliści z Michelin chcieli stworzyć produkt przyjazny i uwzględniający potrzeby zarówno kierowców zawodowych, jak i amatorów. Z niniejszego artykułu dowiesz się więcej o samej technologii oraz wprowadzonych usprawnieniach. Przeczytasz o trzech nowych trybach działania aplikacji i dowiesz się, jakie auta wyposażone są w moduł Track Connect.

Bridgestone i Microsoft pracują nad poprawą bezpieczeństwa opon

Producenci ogumienia w swoich nowych przedsięwzięciach śmiało wybiegają w przyszłość. Bezpieczeństwo kierowców i pasażerów wymaga kontroli zużycia bieżnika i ciśnienia w kołach, ale nie tylko. Częsta jazda po nierównej nawierzchni prowadzi do stopniowej degradacji opon, a uszkodzone ogumienie może negatywnie wpływać na pracę samochodu. Właśnie dlatego Bridgestone we współpracy z Microsoftem opracowali system bieżącej kontroli stanu opon dedykowany do pojazdów współpracujących z siecią.

Jakie marki opon pochodzą z Niemiec?

Które firmy produkujące opony powstały w Niemczech? Jakie marki ogumienia pochodzą z Niemiec? Continental to nie tylko jedna z najbardziej znanych na świecie marek, która nieustannie zdobywa wysokie miejsca w rozmaitych rankingach opon. To również wielki koncern, do którego należy kilka mniej znanych marek. Przeczytaj nasz artykuł, aby poznać innych niemieckich producentów ogumienia.

Producenci ogumienia próbują zaistnieć na zawodach e-sportowych

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że wielu producentów ogumienia regularnie pojawia się ze swoimi markami na rozmaitych zawodach motorowych, a obecność tę regulują poważnie negocjowane umowy – niekiedy również na wyłączność. Tymczasem w wirtualnym świecie wyłaniają się nowe możliwości współpracy. Wraz z profesjonalizacją graczy, a także za sprawą odwołania licznych tradycyjnych imprez w 2020 roku coraz więcej producentów opon próbuje zaistnieć na wirtualnych torach wyścigowych.